czwartek, 6 listopada 2014

Tynki

Tynkowanie, zawsze to już jeden pokój mniej, być może jak zima będzie łaskawa jeszcze uda się coś otynkować w tym roku, jak na razie nie planujemy zbyt wiele, każdą wolną chwilę poświęcamy na tynkowanie ale to nie takie proste godzić pracę na etacie z pracą w domu, wychowywaniem dziecka itd., dobrze że nie brakuje Nam pomocników do pracy, którzy w każdej wolnej chwili pomagają jak mogą za co im serdecznie dziękujemy :--))). Jeżeli chodzi o zużycie materiałów w pokoikach sielankowych (tych 3 identycznych) u nas wygląda to następująco: 
1. wapno - 5 worków
2. cement - 2 worki
3. piach
4. praca - ciężka praca, w jedną osobę schodzi 1,5 dnia z takim pokoikiem, oczywiście wiadome że dni są krótsze, do tego pomocnik, przynajmniej mi tak schodzi w tradycyjnej technologii ręcznej, ale zawsze ubywa. 









poniedziałek, 3 listopada 2014

Drzwi - kotłownia

No więc zaległe zdjęcia z realizacji drzwi, szkoda że okazało się po drodze że nie ma tych które chcieliśmy pierwsze, no ale nic odbijemy sobie ten mały efekt niezadowolenia na drzwiach wejściowych :)) Na obecną chwilę drzwi są już podmurowane ale nie mam zdjęć :). Co do tynków idą bardzo pomalutku, ze względu na brak czasu, na obecną chwilę otynkowaliśmy tylko jeden pokoik, myślę że na wiosnę reszta, a plan mamy ambitny, bo planujemy ślepe wylewki w całym domu, centralne i wodę porozciągać, oraz ostateczną warstwę czyli styropian, folia + wylewki no i podbitka.




wtorek, 2 września 2014

Szprycowanie

Jedni mówią na to szprycowanie, inni obrzucanie, no więc głównym zadaniem tegoż obrzucania i szprycowania jest przekładając na nasze zwiększenie przyczepności tynku, w Naszym domku właśnie pomalutku się to dokonuje, i muszę powiedzieć że mimo obejrzenia wszystkich filmów na youtube nie wprawionym sprawi to z początku wiele problemów, mi przynajmniej sprawiło a wydawało się na filmie że taką "wodę" każdy głupi potrafi zarzucić, prawda ale trzeba dojść do wprawy, porównując dokonania moje i doświadczonego w temacie taty muszę przyznać że jemu to idzie bardzo sprawnie i precyzyjnie, po mnie natomiast sporo zostaje na podłodze i ubraniach ale nauka nie idzie w las i z każdą godziną wychodzi mi to coraz lepiej. A na potwierdzenie wrzucę parę fotek. Niestety przez ograniczenie czasowe działaliśmy tylko 4h więc nie jest najgorzej, metraż nie najgorszy, jutro planuję obrzucić salon, jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, już jutro śmiało będzie można stwierdzić,  że jesteśmy na półmetku obrzutki.







poniedziałek, 14 lipca 2014

Elektryka w Sielance - pełna lista

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Praktycznie cała lista materiałów zużytych do wykonania instalacji elektrycznej (parter):
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


piątek, 27 czerwca 2014

Elektryka w Sielance - zestawienie materiałów

 źródło obrazu: e-instalacje.pl
Witam, marzenia i plany zamieniamy w rzeczywistość, kolejny etap prac rozpoczęty, wczoraj zrobiłem małe pierwsze zakupy które pozwoliły rozpocząć pracę.

Korzystając z okazji polecam sklep internetowy w którym zakupiłem materiały w bardzo atrakcyjnych cenach http://www.sklep.el-mont.eu . A zdecydowanie przestrzegam przed zakupem materiałów w Castoramie która reklamuje się że nikomu nie da pobić swoich cen, istny śmiech, ceny z kosmosu, kabel za który płaciłem 1,67 u nich kosztuje ok. 2,50 po dodaniu dwóch pozycji włosy stanęły mi dęba, bo w wyżej wymienionym sklepie kupiłem znacznie taniej, czyli wszystko prawie za te 2 pierwsze kable hehe prócz telewizyjnego który miałem od znajomego . Ceny w sklepie w mojej miejscowości również się różniły o 230 zł, więc uważam że warto i polecam. Poniżej przedstawiam listę zakupów:

YDYp 3x1,5 mm2 - 200mb
YDYp 3x2,5 mm2 - 200mb
YDYp 4x1,5 mm2 - 100mb
Kabel telewizyjny   - 150 mb

piątek, 13 czerwca 2014

Elektryka

No więc zaczynamy kolejny etap drogi a mianowicie mam na myśli instalację elektryczną, z ofert które dostałem jest bardzo duża rozbieżność cenowa, choć jak zakładam myślę że w 6000 tysiącach się wyrobimy. Czekam na spotkanie z elektrykiem którego polecił mi znajomy, mam nadzieję że wkrótce zaczniemy pracę.

Pozdrawiam, Kamil.